piątek, 20 września 2019

Prezent marzeń. Wyjątkowy prezent dla wyjątkowej osoby.

Prezent marzeń. Wyjątkowy prezent dla wyjątkowej osoby.

Co roku to samo, ten sam problem.
Co kupić na urodziny dla mamy, taty, ciotki, wujka, dla męża?

Co kupić sobie na urodziny raczej nie mamy problemu określić :) Zawsze znajdzie się coś co byśmy chcieli, coś co już wysłużyło się przez lata i powinno zastąpić nowsze, lepsze.
Chyba każdy w ten sam sposób kieruje się przy wyborze prezentów dla bliskich. Przeprowadza mały, szpiegowski wywiad - co się popsuło, co by się przydało (na przykład na zmęczone plecy), jaki drobiazg wywołałby uśmiech na twarzy.
Problem się pojawia w momencie, gdy Nasz jubilat/solenizant ma wszystko...


Dobry pomysł nie jest zły tylko wtedy, gdy jubilat/solenizant sam podsunie ten pomysł na prezent, albo  nie ma tego wszystkiego, co przychodzi Nam na myśl w pierwszej chwili. Wtedy każdy pomysł jest dobry.

W dawaniu prezentów nie chodzi o to, by dać byle co, byle tylko dać. W dawaniu prezentów liczy się to, by obdarowana osoba prawdziwie się ucieszyła i uśmiechnęła. Takim prezentem może być wszystko, nawet najdrobniejsza rzecz, trafiająca w gust obdarowanego.
Najtrudniejsze w wyborze prezentów jest to, że nigdy do końca nie wiemy czy Nasz prezent będzie strzałem w dziesiątkę. Każdemu chyba zależy na tym, by jego prezent był naj.
Najlepszy, najpraktyczniejszy, najbardziej zadowalający i zaskakujący.
Nawet zwykłe skarpetki mogą być świetnym pomysłem, pod warunkiem, że nie będą one kupione na bazarku za dyszkę. W dzisiejszych czasach możemy kupić wszystko dla fanów marvelowskich komiksów, dla zaczytanych w mandze, dla fanów Harrego Pottera, czy dla sportowców, zapalonych wędkarzy, czy ubabranych po łokcie miłośników kwiatów ogrodowych.



Gdy pomysłu brak w pierwszej chwili zaglądamy do internetu, chcąc znaleźć rozwiązanie, bo przecież prezent dać trzeba i to w dodatku taki co ucieszy. Jakby miał nie cieszyć, to można po prostu dać kopertę z większą lub mniejszą sumą. Żeby nie było - nic złego w tym nie widzę, tym bardziej, że na przykład posiadamy wiedzę na temat planowanych wydatków. Może Nasz solenizant/jubilat wybiera się na większe zakupy, a być może chce kupić jakiś konkretny sprzęt i Nasz prezent będzie taką małą cegiełką do tej inwestycji. W takiej sytuacji koperta jest dobrym rozwiązaniem.
Jednak ... jeśli takiej sytuacji nie ma, to nadal jesteśmy w czarnej dziurze, bo pomysłu brak.

Wystukujemy hasło w wyszukiwarkę i wyskakuje cała masa pomysłów prezentów na różne okazje.
Sama mogłabym kilka wymienić, ale nie w tym rzecz. Nie chcę powielać tego co znajduje się w internecie, chcę zaproponować inne wyjście, z którego sama skorzystałam.

Bez wychodzenia z domu, z wygodnej kanapy w kilka minut i w dodatku z dostawą do domu możesz znaleźć PREZENT MARZEŃ dla każdego. Baza ofert jest ogromna, w dodatku wystarczy wpisać miasto, można też określić dla kogo ma być prezent, określić cenę oraz kategorię która Nas interesuje.



Portal PREZENT MARZEŃ jest ogromnym ułatwieniem, w dodatku z bogatą ofertą i na każdą kieszeń.
Jeśli zamówisz voucher, dotrze on do Ciebie z papierową torebką, brelokiem oraz voucherem zabezpieczonym metalowym pudełeczkiem. Kolejnym plusem jest fakt, że voucher można zrealizować w dogodnym terminie.

Skorzystałam i polecam, mąż który zajrzał do torebki był zdziwiony ilością pudełeczek, szybko domyślił się że prezent nie jest tylko dla niego, a dla wszystkich. Napięcie rosło do momentu aż otworzył pierwsze pudełeczko. Uwierzcie mi, jego mina bezcenna, a radość dzieci ogromna!
W końcu najlepiej świętować swoje urodziny razem, w gronie najbliższych. A jeśli prezent marzeń jest powodem do wspólnego wyjazdu, to dodatkowy atut takiego prezentu :)
A gdzie się wybraliśmy?
Podpowiem tylko, że do miejsca, gdzie w dorosłym budzi się jego wewnętrzne dziecko :)
O tym już w następnym wpisie.
Obiecuję!





poniedziałek, 17 czerwca 2019

Dusia i Psinek - Świnek. Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

Dusia i Psinek - Świnek. Wydawnictwo Nasza Księgarnia.



Magdalena Felicja, czyli nikt inny jak Nasza tytułowa Dusia i jej przyjaciel Psinek Świnek, ponownie zapraszają do lektury i zmierzenia się z kolejnym problemem, jakim jest... strach.

Dusia pragnie usłyszeć na dobranoc straszną bajkę, a że w domu nie ma żadnej książki ze straszną historią, tatuś postanawia na poczekaniu wymyślić coś przeraźliwie strasznego.
I właśnie od tego się zaczyna. Od wymyślonego przez tatę zielonego potwora, który uwielbia wyżerać nocą ciasteczka i w dodatku robi na złość nie zakręcając pasty do zębów.

Dusia bardzo chciała usłyszeć straszną bajkę, lecz gdy ją usłyszała (a tak naprawdę wcale aż taka straszna ta bajka nie była), czuła malutki strach, właśnie przed tym wyżeraczem ciastek - Zielonym potworem.

To co wydarzyło się następnego dnia w przedszkolu uświadomiło Dusię, że każdy ma prawo czegoś się przestraszyć. Może to być ktoś lub coś. 

W jaki sposób to Dusia odkryła, musicie już sami doczytać.
Ja tylko mogę zdradzić, że te "strachy" Dusiowych przyjaciół wcale takie straszne nie były.
Strach ma wielkie oczy i w tej książce właśnie to jest ukazane.



Ilustracje Marty Kurczewskiej cieszą oko. Tekst prosty i zrozumiały, a sam problem wałkowany pewnie w każdym domu, bo przecież każdego coś przeraża, ale nie jest to powodem (cokolwiek by to było), by panikować z tego powodu, czy też wstydzić się i nie przyznawać do tego.
Warto na ten temat porozmawiać z dzieckiem. Przyznać się do własnych lęków (nawet tych najzwyklejszych), mówić o tym otwarcie, by tym samym poznać lęki dziecka.



O poprzedniej części Dusi i Psinka- Świnka przeczytacie TUTAJ.

Książka do nabycia (między innymi) na stronie wydawnictwa Nasza Księgarnia (KLIK).

sobota, 15 czerwca 2019

Co robi Pucio? Zabawy gestem i dźwiękiem - Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

Co robi Pucio? Zabawy gestem i dźwiękiem - Wydawnictwo Nasza Księgarnia.
 Co robi Pucio?
Zabawy gestem i dźwiękiem

Wydawnictwo Nasza Księgarnia



Na Naszej półce znów zagościł Pucio :) 

Pucio zabawy gestem i dźwiękiem to kolejna nowość od Marty Galewskiej- Kustra, pedagoga dziecięcego i logopedy.
Kto śledzi fanpage autorki przygód Pucia, ten wie, że nadchodzi kolejna część przygód, na którą niecierpliwie czekamy.


Póki co, dziś chcę Wam polecić Zabawy gestem i dźwiękiem.

Małe tekturowe książeczki, w sam raz dla małych rączek.
Książka powstała oczywiście z myślą o najmłodszych i ich rodzicach. Zadaniem książeczek jest wspieranie rozwoju mowy dzieci poprzez powtarzanie wyrazów dźwiękonaśladowczych, sylab i samogłosek.

Ilustracje są pojedyncze, zachęcające do wykonywania "zadań" - pokazywania paluszkiem i powtarzania usłyszanych dźwięków.
"Zawartość" książeczek umożliwia dziecku zapoznanie się z podstawowymi czynnościami wykonywanymi przez poszczególnych członków rodziny Pucia, a także i samego Pucia.





Książeczki idealnie nadają się dla maluszków. Tekturowe strony szybko się nie zniszczą , pojedyncze ilustracje przykuwają wzrok dziecka, a dzięki małej ilości stron dziecko się książeczką nie znudzi.

Nasza młodsza córka jest już trochę za duża na te książeczki, ale powiem Wam szczerze, że gdy tylko wybieramy się do młodszych kuzynek, pakuje Pucia do plecaka, a potem na miejscu czyta maluszkom.
Udając że czyta, Maja naśladuje swoją starszą siostrę i dzięki temu, że książeczki są idealne dla maluchów, Majcia może poczuć się dumna z tego, że już "czyta" młodszym kuzynkom, które naprawdę są zainteresowane i zaangażowane w czytanie :)


Na dzisiaj to tylko tyle na temat Pucia.
Czekamy na jego nowe przygody :)


Na koniec tylko dodam, że na stronie wydawnictwa Nasza Księgarnia (TUTAJ) jest niespodzianka dla fanów Pucia.

KOLOROWANKA do pobrania :) 



Copyright © 2014 Cytryniaki_blog , Blogger