czwartek, 19 kwietnia 2018

Pucio i Kraina Robotów - nowości w naszej biblioteczce od wydawnictwa Nasza Księgarnia

Pucio i Kraina Robotów - nowości w naszej biblioteczce od wydawnictwa Nasza Księgarnia
Ostatnio w Nasze ręce trafiło całkiem sporo nowości, którymi chcielibyśmy się pochwalić, a przede wszystkim polecić ciekawe pozycje.

Dziś zaczniemy od ostatnich nowości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.
Nową część przygód Pucia i książkę dla fanów robotów.

Jeśli masz w domu malucha co dopiero wkracza w świat mowy albo fana/fankę robotyki, to ten wpis książkowy jest dla Ciebie.


Pucio i ćwiczenia z mówienia.


Zapewne zdążyłeś już poznać małego, sympatycznego i pyzatego chłopca oraz jego rodzinę. Jeśli nie, to powinieneś.
Gwarantuję, że Pucio stanie się ulubieńcem Twojego malucha, a i Ty zapewne go polubisz widząc, jak świetnie można się z nim bawić.

O poprzednich częściach przeczytasz klikając w poniższe tytuły.


III część książki jest zbudowana podobnie, jak poprzednie części. Jest tekturowa, bohaterami książki jest rodzina Pucia, a właśnie w tej części poznajemy pozostałą część rodziny, której jeszcze nie mieliśmy okazji poznać.


Każda część przygód Pucia skupiona jest na innym etapie rozwoju mowy.
Pucio i ćwiczenia z mówienia skupia się na wzbogaceniu zasobu słów, rozwijaniu umiejętności budowania zdań złożonych  oraz nauce  podstawowych reguł gramatycznych.



Prosta forma i piękne ilustracje zachęcają do poznania przygód Pucia, który tym razem spędza ferie w górach.
Nowe miejsca, nowe postacie, nowe przygody!



Kraina Robotów

Kto powiedział, że robotami mogą interesować się tylko chłopcy? :)

Kraina Robotów to fantastyczna książka pełna różnorakich zadań dla dzieci- chłopców, dziewczynek i ich rodziców :)


Na pierwszych stronach poznajemy Robika, który postanowił odwiedzić swojego przyjaciela Tobika. Mieszka on w odległej dzielnicy i by Robik mógł do niego dotrzeć musi pokonać długą drogę pełną wyzwań. Naszym zadaniem jest wspólnie z Robikiem pokonać wszystkie przeszkody.

Książka podzielona jest na kilka dzielnic i w każdej z nich czeka nowe zadanie.


Odnajdywanie trybików, pokonanie labiryntu, odnalezienie zagubionych części, czy skradzionego samochodu to tylko część zadań, które są do rozwiązania.

Jest to książka, przy której na pewno rodzic razem z dzieckiem będzie się dobrze bawić. Trzeba naprawdę wytężyć wzrok by rozwiązać zadania.

W razie jakichkolwiek trudności, na ostatnich stronach książki znajdziemy podpowiedzi :)


Książki do kupienia na stronie Wydawnictwa Nasza Księgarnia


A na koniec przedstawiamy Naszego robota, który powstał jeszcze zanim Hania dostała książkę o Krainie Robotów.

W tworzenie Robota zaangażowaliśmy się wszyscy i efekt jest taki jak widać - jak dla nas zadowalający :) Robot jeszcze "żyje" i w planach jest już kolejny, tym razem w mniejszej wersji :) 

Przypominam, że możecie śledzić nas na Instagramie i być na bieżąco z naszymi kreatywnymi zabawami :) 







piątek, 6 kwietnia 2018

"Królik i Misia" - przezabawna seria książek dla dzieci- Wydawnictwo Zielona Sowa

"Królik i Misia" - przezabawna seria książek dla dzieci- Wydawnictwo Zielona Sowa
Mówienie o przyjaźni i emocjach jest trudne - no bo jak wytłumaczyć dziecku całe te zawiłości dotyczące lubienia i nielubienia. I ta odwieczna zmora - emocje, uczucia. Jak pomóc dziecku radzić sobie z tym wszystkim na tyle, by z czasem  nauczyło się samodzielnie radzić z targającymi emocjami i myślami?
Jak zacząć akceptować dąsy dzieci, czy po prostu jak ukierunkować ich działanie, by same doszły do tego, że coś co powiedziały, czy zrobiły niekoniecznie było dobre.

Co wspólnego ma seria książek "Królik i Misia" z tym co napisałam? 
Wbrew pozorom wiele.


Opowiadania i ilustracje są dziełem Juliana Gougha (pisarza) i Jima Fielda (ilustratora),  a książeczki wydawane są przez Wydawnictwo Zielona Sowa i szczerze przyznam, że gdy kupiłam pierwszą i drugą część, byłam ciekawa reakcji Hani.
Po wstępnym rozeznaniu - Królik niezbyt wydawał się uprzejmy, co też zauważyła Hania.
Zdecydowanie nie radził sobie z emocjami. Zwłaszcza ze złością.
Misia za to przypomina troszkę dobrze znanego Misia o małym rozumku. Szybko jednak okazuje się, że jest mądrym niedźwiedziem.
Wydaje mi się, że właśnie dlatego historie bohaterów przypadły nam do gustu.
Przecież nic złego nie ma w tym, że ktoś jest zły, potrzebuje ciszy, boi się, czy popełnia błędy. Ważne, że próbuje radzić sobie z tym wszystkim i wyciąga wnioski ze swojego postępowania.

W opowiadaniach ukradkiem przemycono określenia, które dla czterolatka mogą być czymś nowym, a także poruszono temat emocji i akceptacji.
Uważam, że to jest również ważne - by zaznaczyć podejście Misi do swojego przyjaciela i akceptację Królika z jego wszystkimi wadami.

Z niecierpliwością czekałyśmy na kolejną część - tak, czekałyśmy obie, ponieważ lektura nie jest atrakcyjna tylko dla dzieci. Historie Misi i Królika lekko i szybko się czyta, a do tego wszystkiego są zabawne - zwłaszcza ostatnia część.

Radość pierworodnej, gdy otwierając paczkę od wydawnictwa zobaczyła książkę zapakowaną w dobrze jej znaną mapę była ogromna! 




Królik i Misia. 
Niesmaczne zwyczaje Królika.

Wspólna historia głównych bohaterów rozpoczyna się z dniem, kiedy Misia budzi się w środku zimy i odkrywa, że jej całe zapasy przepadły.
Jednak Misia nie załamuje się i w nawet tak beznadziejnej sytuacji znajduje plusy.

Co takiego Misia mogła robić w środku zimy?
W jaki sposób poznała Królika?
Kto ukradł jej zapasy?
Jaki niesmaczny zwyczaj miał Królik i przed kim go Misia uratowała?
Tego wszystkiego dowiecie się czytając pierwszą część serii.


Dowiecie się także jak potężna jest siła przyjaźni, jak łatwo można przebaczyć oraz jak ważna jest akceptacja cudzych emocji.






Królik i Misia.
Utrapienie Królika.



"Rozwiośniło się" i w związku z tym Królik postanowił przenieść się od Misi do swojej norki.


Chciał pobyć sam, niestety uniemożliwiał mu to nieproszony gość.
Kiedy już opuścił norkę Królika, a sam Królik myślał, że będzie miał odrobinę spokoju i ciszy, rozległ się głośny hałas. 

Kim był nieproszony gość w norce Królika?
Kto robił hałas w lesie?
Kogo Królik nazwał zdrajcą?
Co takiego zrobiła Misia, że Królik zmienił postrzeganie swoich kłopotów?
Oczywiście tego Wam nie powiem. Dowiecie się wszystkiego z książeczki, a przy okazji poznacie sposoby Królika na rozładowanie złych emocji, które niekoniecznie były dobrymi sposobami. Dowiecie się także czego Królik nauczył się od Misi oraz jak bardzo szczęśliwym można być, gdy zaakceptuje się wszystko wokół.






Królik i Misia.
Sposób na przekąskę.


Tą część dostałyśmy od Wydawnictwa Zielona Sowa, za co serdecznie dziękujemy :)
Według Nas, własnie "Sposób na przekąskę" jest najbardziej zabawną historią, do której od dłuższego czasu wracamy przed snem.

Oprócz tego że jest to przezabawna historia, to porusza bardzo ważny temat jakim jest - etykietowanie. Czyli nic innego jak wrzucanie do jednego worka - w tym przypadku jednego gatunku zwierząt - i jak bardzo krzywdzące może być takie nastawienie do kogoś, kogo jeszcze nie zdążyło się dobrze poznać.

Kogo tak bardzo przestraszył się Królik i wtrącił do więzienia?
Dlaczego tak bardzo Królik pragnął być idealny?
Czy popełnianie błędów jest czymś dobrym?
Kto dołączył do grona przyjaciół tytułowych bohaterów oraz jaki ten ktoś miał sposób na przekąskę?
Tego wszystkiego dowiecie się z ostatniej części, dostępnej w księgarniach.


A już niebawem kolejna część.
My już nie możemy się doczekać!
A Wy? :)

Pozdrawiamy, Cytryniaki.


Za książkę "Królik i Misia - Sposób na przekąskę", serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Zielona Sowa.

sobota, 31 marca 2018

Wiosna - ta radosna, a z nią Wielkanoc.

Wiosna - ta radosna, a z nią Wielkanoc.
Nareszcie przyszła wiosna. Niestety nie wszędzie ta radosna i słoneczna. Niektóre miasta powitała minusową temperaturą i śniegiem.
Nas zasypało, ale na szczęście dzisiaj po śniegu nie było już śladu (pomijając błoto). Po kilku dniach ciepełka, przyzwyczajenia się do wiosny, wróciła zima i niekoniecznie nas to ucieszyło.
Na szczęście na pogodę i niepogodę jest zawsze sposób - kreatywne zabawy z dziećmi.

Do Świąt przygotowaliśmy się wysiewając owies wielkanocny oraz rzeżuchę.
Jeśli chodzi o dekoracje, przygotowałam stroik.

Dzieci miały frajdę z ozdabiania styropianowych i drewnianych jajek, a także z malowania zajączków.
Powstały także kolorowanki na życzenie najstarszej.
I uwaga - niespodzianka, na końcu tego wpisu znajdziesz kolorowanki do pobrania.



Przed samymi świętami rozchorowaliśmy się wszyscy. Na szczęście sposobów na marudzenie i nudę mieliśmy mnóstwo.





Szczególnie spodobał nam się efekt połączenia kosmetycznych płatków z pomponikami i kreatywnymi drucikami :) 


W przygotowaniu pisane, czy w pokolorowaniu zajączka i baranka, zostawiłam dziewczynkom wolny wybór. Dlatego też nasze styropianowe jaja są takie barwne :) na prośbę Hani jedno jajo sama pomalowałam, a z włóczką pomogłam troszkę. Za to z brokatem nie było problemu (pomijając ogromne jego ilości na stole i podłodze) :) 



Podczas robienia porządków na strychu znalazłam swoje pudło z przedmiotami typu "przyda-mi-się", a w nim stare płyty CD. Powycinałam różne kształty z kolorowego papieru i w ten sposób powstały piękne dekoracje na okno :)


Nasze choróbska nieco pokrzyżowały plany, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Na koniec chciałabym Wam życzyć wszystkiego najlepszego !


Przy okazji zapraszam Was do polubienia nas na Facebooku oraz Instagramie :) 
A na sam koniec, obiecane kolorowanki ;)
Wystarczy zrobić KLIK na wybrany obrazek ;) 




Copyright © 2014 Cytryniaki , Blogger