czwartek, 22 marca 2018

Za zamkniętymi drzwiami - kampania społeczna Fundacji 3-4 Start.


Byłam egoistką.


Przyznaję się otwarcie, bez przymusu - byłam egoistką i wiesz co... 
Wszyscy mi na to pozwolili!

9 marca spakowałam się i wsiadłam do pociągu, by 10 i 11 marca móc wypocząć w malowniczym miejscu, uczestniczyć w warsztatach organizowanych przez Krakowską Fundację 3-4 Start i zamienić wirtualne znajomości w te prawdziwe.

Tutaj z Katarzyną Targosz - matkanaszczycie.pl

Podróż z Koszalina do Krakowa nawet nie wydawała się taka straszna, biorąc pod uwagę, że nagrodą tej udręki miał być weekend w  Hotel Górski Raj *** .

Strasznie zachowałam się egoistycznie, prawda? 
Ale wiesz co, dobrze mi z tym.
Mąż zawiózł mnie na pociąg, zajął się dziećmi i domem, a potem w poniedziałkowy ranek przyjechał po mnie na dworzec. 
Ba! Kilka dni przed spotkaniem, kiedy miałam wątpliwości co do wyjazdu, on kazał mi jechać, odpocząć, wyjść do ludzi, zrobić coś w końcu dla siebie.

Posłuchałam go i naprawdę gdybym miała drugi raz decydować, postąpiłabym tak samo. 
Spakowała się i pojechała w nieznane, ponieważ nieznane spowodowało, że jestem bogatsza o nową wiedzę i znajomości. 
Poza tym weekend bez uganiania się za maluchami, bez gotowania, sprzątania, płaczu pozwolił naładować moje baterie.






Piękna oprawa i trudne tematy

Hotelem Górski Raj jestem zachwycona. Obsługa, jedzenie, atrakcje - wszystko na 6 i to z plusem!
Całą dietę szlag trafił, ale jak  dostaje się tak piękne i równie smaczne dania, grzechem byłoby tylko patrzeć na nie. Z resztą sami zobaczcie.







A do tego wszystkiego możliwość z korzystania z jacuzzi, sauny, basenu, siłowni. 

A uwierzcie, ze po całym dniu wrażeń, nie ma nic lepszego od odprężenia w jacuzzi.

Grzechem byłoby także nie wspomnieć o przepysznym torcie od  Słodka Kraina Czarów.


Warsztaty które odbywały się w hotelu dotyczyły kampanii mającej na celu uświadomienie kobietom, jak powszechnym problemem w związkach jest przemoc psychiczna oraz ekonomiczna, a także w jaki sposób możemy pomóc takim kobietom, gdy zaobserwujemy pierwsze niepokojące symptomy lub gdy po prostu ktoś zwróci się do nas o pomoc.

Przecież ten problem Ciebie nie dotyczy...

Kiedy wróciłam z warsztatów, pierwsze pytanie jakie usłyszałam od znajomej - "Dlaczego brałaś udział w tych warsztatach? Przecież ten problem Ciebie nie dotyczy".

Owszem, nie dotyczy mnie ten problem.

Jestem szczęśliwą mamą, żoną - po prostu szczęśliwą kobietą!
Razem z moim wspaniałym mężem i córkami, życie, które często lubi rzucać kłody pod nogi, staje się łatwiejsze i piękniejsze. 
Gdy słyszę czyjeś pretensje o niesprawiedliwość losu, nawet kiedy mi samej jest smutno, zawsze, ale to zawsze powtarzam - wielkość problemów maleje, gdy uświadomimy sobie jak wielkimi jesteśmy szczęściarzami, mając przy sobie bliskich. Bliskich, którzy są na dobre i na złe, rozumieją, wspierają.

Kilka lat temu też chciałam wspierać przyjaciółkę z którą nie mam już kontaktu. 
Tylko wiesz co, ona niestety nie chciała skorzystać ani z mojej pomocy, ani z pomocy specjalistów - nie widziała problemu, a raczej nie chciała go widzieć.
W tamtym czasie nie mogłam pojąć dlaczego ona tak irracjonalnie postępuje, skoro problem (w jej przypadku) był tak widoczny. 



O czym była mowa na warsztatach?

Warsztaty były otwarte nie tylko dla blogerów, ale także dla chętnych osób z okolicy. Prowadzone były przez kompetentne osoby i dały one wszystkim uczestnikom mega dawkę konkretnej wiedzy i przydatnych wskazówek. 


Pierwszą prelekcje poprowadziła Pani Renata Borysiak- Psychoterapeutka z Centrum Psychologiczno - Terapeutycznego "Tęcza", która opowiedziała o swojej pracy z ludźmi z różnych środowisk (i tu należy podkreślić, że nie tylko patologicznych, ubogich), wskazała różnicę między zdrową rodziną, a dysfunkcyjną.
Wyjaśniła także znaczenie dobrego startu w życie - czyli jak dzieciństwo w dysfunkcyjnej rodzinie wpływa na dalsze dorosłe życie.


Kolejną prelekcję poprowadziła Pani Katarzyna Bigosińska z Centrum rozwodowego Kobieta i Rozwód
Wyjaśniła moc stereotypów na decyzję o rozwodzie, o uwolnieniu się spod rządów tyrana. 
Jak ciężko i zarazem łatwo wyrwać się z toksycznego związku - zapytasz jak? 
Wystarczy tylko jedna decyzja, jeden krok, by się uwolnić i być szczęśliwym. By żyć na własnych warunkach. 
Opowiedziała o tym co zrobić, gdy pomimo zerwania tą przemoc kobieta nadal odczuwa, do kogo zgłosić się po pomoc, jak się bronić.


Sylwia Batko  z ElementEarth pierwszego dnia poprowadziła warsztaty oparte na  książce Clarisa Pinkola Estes "Bięgnąca z Wilkami" (którą udało mi się wygrać).  :)


Natomiast ostatniego dnia, Sylwia poprowadziła warsztaty z ceramiki pt. "Stwórz swoją ceramiczną postać anielską- opiekunkę".
Taka zabawa w glinie pozwoliła się wyciszyć, skupić i odkryć wspaniałą moc tworzenia.





Stworzone Aniołki trafią na allegro charytatywnie, a środki finansowe zostaną przekazane na cel kampanii i pomoc ofiarom przemocy psychicznej i ekonomicznej. 
Zapraszam serdecznie do udziału w aukcjach o tutaj:

Historie chwytające serce

Oprócz udziału w warsztatach miałyśmy okazję poznać prawdziwe historie kobiet, które przeszły piekło, by nareszcie móc zaznać spokoju i szczęścia.



Pierwsza autorka książki „Kobietą być” Eliza Żywicka, przybliżyła historię swojej bohaterki. Opowiedziała o tym jak bardzo życie potrafi być trudne, jak podejmowane decyzje wpływają na dalsze życie i jak bardzo te wszystkie przeciwności ugruntowują kobiecą siłę.




Kolejne autorskie spotkanie odbyło się zBeatą Gołaszewską - bohaterką książki Ambasadorowa, która była ofiarą przemocy. Rozmowę prowadziła Agnieszka Domeracka.


Opowieść o Ambasadorowej uświadomiła, że przemoc (czy to fizyczna, psychiczna, ekonomiczna) nie ma miejsca tylko wśród biednych rodzin, czy patologicznych. 
Przemoc może występować nawet w dobrze usytuowanych rodzinach, tylko po prostu o tym się nie mówi, ciężko to dostrzec, ponieważ może być dobrze maskowana.

Za zamkniętymi drzwiami.

Taki nosi tytuł kampanii Fundacji 3-4 Start, którego pomysłodawczynią jest autorka bloga Niezłe Ziółko - Klaudia Czapkiewicz - Ziółek.
Jest także książka o tym samym tytule, której autorka wspiera kampanię fundacji przeciw przemocy.

Dlaczego za zamkniętymi drzwiami? 
Ponieważ nikt nie wie jaka tragedia może się za nimi dziać - u kogoś z  rodziny, u sąsiadki, u dobrej przyjaciółki. 


Niestety - niewygodne tematy zamiatane są pod dywan, udaje się że ich nie ma. 
Dlatego tak ważna jest ta kampania. 
Jeśli zrobimy szum, może ktoś się zainteresuje akcją. 
Może będzie to kobieta, która marzy o tym, by stać się samodzielna, a może będzie to osoba, która przeżyła koszmar jakim było rozstanie z oprawcą i chciałaby wesprzeć inne kobiety. 

Ty też możesz pomóc.

Jeśli wspierasz akcję Fundacji, wrzuć na facebook, instagram podobne zdjęcie do tego, które widzisz poniżej.

Zdjęcia, nagrania, wpisy, wszystko co będzie miało szansę dotrzeć do dużego grona - upubliczniasz na znak wsparcia oznaczając hashtagami  
#zazamkniętymidrzwiami     #fundacja34start      #kobietydlakobiety

Kartki i mazaki w dłoń, aparaty w gotowości!

Jeśli zrobimy szum, być może ktoś się zainteresuje akcją. 
Może będzie to kobieta, która marzy o tym, by stać się samodzielna, a może będzie to osoba, która przeżyła koszmar jakim było rozstanie z oprawcą i chciałaby wesprzeć inne kobiety. 
Być może o akcji dowie się osoba, która tak jak ja jest szczęśliwa, ale porusza ją niedola innych kobiet i będzie chciała wesprzeć działania Fundacji swoimi działaniami, czy cegiełką, dzięki której prawnicy i terapeuci będą w stanie dotrzeć do większej ilości potrzebujących.
Jeżeli interesuje Cię inna forma wsparcia, możesz też wspierać działania Fundacji finansowo.
Numer konta: 84 1020 2892 0000 5102 0619 7000 z dopiskiem  "Za zamkniętymi drzwiami" pomoc ofiarom przemocy psychicznej i ekonomicznej.

Podzielisz się dobrem?


Organizatorzy akcji :

Partner Strategiczny : 
Partnerzy merytoryczni :  
TORT:
Akcję wspierali  :
Klucz do zamkniętych drzwi : Agnieszka Jachyra
Grafiki dot. przemocy : Rysotwory
Fotoreportaż i sesje kobiece: Iwona, Iza z Kocie Kadry i  wizaż Ania Zatorska - Charakteryzatorska
Videoreportaż : Kamil Cichoń z CreAdd 
Patroni medialni:
  




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentować może KAŻDY. Dlatego też, będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad :)

Należy pamiętać, że dyskusja może się toczyć bez używania słów obraźliwych i krzywdzących.

Dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)

Copyright © 2014 Cytryniaki , Blogger