poniedziałek, 19 września 2016

"Może nad Morze" tym razem nad Morzem!

W blogosferze istnieję od ponad dwóch lat. Blog Cytryniaki ma zaledwie rok.
Kiedy prowadzenie bloga pochłonęło mnie bez reszty, pragnęłam poznać inne blogerki, bywać na spotkaniach blogujących mam. 
W okolicy nie mogłam liczyć na tego typu atrakcje, wybrać się do centrum Polski, czy na jej drugi koniec również nie mogłam- zawsze było "coś", co stało na przeszkodzie.
Pomyślałam, że sama  zorganizuję takie spotkanie- przecież wystarczy chcieć.
Szukając blogujących mam w okolicy, poznałam Magdę, z którą  zorganizowałam pierwsze spotkanie blogujących mam w Koszalinie, cieszące się popularnością.
Spodobało mi się- wyszłam do ludzi, do kobiet, które również w wolnych chwilach tworzą w wirtualnym świecie.
To był powiew świeżego powietrza, mega kopniak motywacyjny i odskocznia od codzienności. Spotkanie utkwiło w pamięci i sprawiło, że nie mogłam pozwolić na to, by pierwsze spotkanie w Koszalinie, było ostatnim.
Zabrałam się za organizowanie kolejnego- pomimo dużej ilości obowiązków, stwierdziłam, że muszę podołać, że chcę! Z pomocą przybyła Monika- Konfabula, którą poznałam w zeszłym roku, właśnie na pierwszym spotkaniu.
Wspólnymi siłami udało nam się przygotować ciekawe atrakcje dla uczestniczek, a także pozyskać sponsorów, by uczestniczki wróciły do domu z drobnymi upominkami.

Spotkanie Może nad Morze w tegorocznej edycji odbyło się 10 września w Mielnie. Udało nam się zorganizować spotkanie typowo nad Morzem, w Medical SPA Unitral w Mielnie.
Przyznam się szczerze, że wysyłając maila do kierownika hotelu nie liczyłam na sukces- jakie było moje zdziwienie, gdy jednak dostałam odpowiedź i w dodatku pozytywną.



Hotel znajdował się blisko Morza, w dodatku miałyśmy możliwość przybycia na spotkanie z dziećmi.
Małpi gaj skradł serca maluchów i żałowałam, że nie zabrałam ze sobą starszej córki. 
O tym że hotel jest przyjazny dla rodzin z dziećmi, tylko słyszałam.
Organizując spotkanie- przekonałam się o tym. Ogromna sala zabaw, na której prowadzone są zajęcia, a tuż obok małpi gaj. Na zewnątrz plac zabaw, którego niestety nie miałam okazji zobaczyć- może innym razem.
Z tego co zdążyłam się rozejrzeć, wypoczywając w hotelu, nie wieje nudą i dzieci mają organizowane różne zajęcia, spektakle.



Hotel Unitral przywitał nas przekąskami, które odpowiadały naszym upodobaniom żywieniowym. 
Wychodząc z domu, przez myśl przemknęło mi by wziąć ze sobą coś, co mi nie zaszkodzi, nie przyjemnie by się zrobiło, gdybym w trakcie spotkania źle się poczuła. Jednak z głodu tego dnia nie umarłam, mogłam zajadać się i nie martwić o swoje samopoczucie- przekąski świetne, na obiad nie narzekam- kurczak po hawajsku- pycha!
Oprócz uczty dla podniebienia, Hotel Unitral przygotował także ucztę dla ciała- każda z uczestniczek otrzymała voucher na skorzystanie (razem ze swoją rodziną) ze Strefy SPA w klimacie Morza Martwego, a także rabat na zabiegi SPA&Wellness.

Możecie sobie tylko wyobrazić mój smutek, kiedy nie mogłam z nich skorzystać- ale, co się odwlecze, to nie uciecze. Jak tylko maluszek podrośnie, obiecuję, że w wolnym czasie wrócę- z rodziną! :)

Hotel Unitral naprawdę miło nas zaskoczył, oprócz wszystkich w/w atrakcji, każda z uczestniczek otrzymała torbę pełną gadżetów- zwłaszcza dla naszych pociech.




Spotkanie rozpocząć się miało o 10:30, jednak rozpoczęło się dużo wcześniej. Pusta sala z minuty na minutę coraz mniej świeciła pustkami. Miałyśmy chwilę by się poznać, porozmawiać.


Organizując event Może nad Morze, starałyśmy się z Moniką zapewnić takie atrakcje, wykłady, które dałyby garść wiedzy dla blogerek. Myślę, że nam się udało.
Pierwszy wykład poprowadziła Agata Ossowska, która ma za sobą kilkanaście lat pracy w redakcjach gazet i portalach internetowych, a oprócz tego pisała sztuki teatralne i adaptacje sceniczne, a aktualnie zajmuje się doradztwem w zakresie marketingu sieci i wydaje serwis HappyKoszalin.pl
Agata przedstawiła nam nowoczesne sposoby odnalezienia natchnienia, inspiracji. Podsunęła nam także specjalne programy informatyczne, ułatwiające tworzenie teksów i pozyskiwanie czytelników.

Kolejne warsztaty poprowadziła Agnieszka Marczak. Kto był w zeszłym roku, ten doskonale pamięta Agnieszkę, która (jak już pisałam) jest sympatyczną i ciepłą osobą, od której razi pozytywna energia. Czas na słuchaniu i rozmowie z Agnieszką, to zdecydowanie nie jest to zmarnowany czas, ponieważ sposób mówienia oraz treść pozostają w głowie i motywują do myślenia, analizowania, zachęcają do zmian, do pracy nad sobą.

W tegorocznych wykładach dowiedziałyśmy się skąd czerpać siłę do realizacji marzeń oraz jak motywacja pozwala podejmować codzienne wyzwania.
Dodatkowo, tuż przed samym spotkaniem Agnieszka zorganizowała konkurs, w którym nagrodą był voucher na sesję (osobistą lub online) coachingową autorskiego programu wspierania mam w rozwoju osobistym- Mama Time Coaching.
Jak ja zazdroszczę Asi z Latorośle wygranej :) 

Ostatni wykład poprowadziła Magda z bloga Ona jedna, która oprócz pisania, ma jeszcze inną pasję- fotografowanie. Tym ostatnim zajmuje się zawodowo, ma spore doświadczenie w tym co robi, co kocha. Podczas spotkania dała nam kilka wskazówek na temat tego, jak robić zdjęcia do wpisu i zdradziła nam sekret- jaka jest najlepsza pora na wykonywanie zdjęć. Dowiedziałyśmy się także o tym jak komponować zdjęcia, jak współpracować z dziećmi, kiedy one nie chcą współpracować  i dała nam wiele ważnych wskazówek odnośnie poszukiwania inspiracji i komponowania przestrzeni do fotografowania.


Po wykładach był czas na luźne rozmowy a także na wymianę książkową. Każda z uczestniczek mogła zabrać ze sobą dwie przeczytane książki i wymienić się z innymi uczestniczkami, miała także możliwość wyboru nowych pozycji od:  OficynkaLingoSzara GodzinaAnna SakowiczKamil BabelNovaes Res.


W evencie udział miało wziąć udział 21 blogujących mam:
Niestety tuż przed spotkaniem okazało się, że nie wszystkie mogą przyjechać.
Ostatecznie udział wzięły:

Anna Koralewska z www.mama-sama.pl

Lidia Rami z http://malylisekpoznajeswiat.blogspot.com/
Anna Radomska z http://zycnieumieracania.blogspot.com/
Agnieszka Walkowiak z http://www.instrukcjepoprosze.pl/
Izabela Urbaniak-Marut z http://nianio.com.pl/
Nadine Kranik z http://macierzynstworaz.pl/
Kasia Mirek z www.mamanatropie.pl
Karolina Szwabowicz-Mosica z www.naszebabelkowo.blogspot.com
Asia Gliniecka z www.latorosle.pl
Krystyna Polek z http://twardonaziemimiekkowchmurach.blogspot.com/
Magdalena Szymańska z http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/
Ania Dudzicka z mamamusia-i-lobuziaki.blogspot.com
Magdalena Mokracka z onajedna.com
Katarzyna Kowalska, która dopiero zastanawia się nad założeniem bloga

Zakończenie spotkania i pożegnanie osłodził nam tort od restauracji Park Cafe, w której organizowane było pierwsze spotkanie Może nad Morze.

Nie sposób jest ominąć najważniejszy punkt programu- czyli zbieranie fantów dla Stowarzyszenia Mama w Mieście Koszalin oraz Hospicjum Dziecięcego w Koszalinie. Każda uczestniczka chcąc uczestniczyć w wykładach, musiała wkupić się środkami higienicznymi dla dzieci i niemowląt. Udało nam się zebrać całkiem pokaźną ilość, a oprócz tego, była również licytacja fantastycznych przedmiotów od wspaniałych darczyńców.





I ja również w tym udział swój miałam- małą cegiełkę od siebie dołożyłam i wylicytowałam lalki Loopsy Land dla córek, rajstopki dla starszej córki od Patuni oraz spodnie dresowe dla młodszej od Samodobro.

Dzień był emocjonujący, nie obyło się bez stresu, ale pomimo tego całego podenerwowania, był to dzień udany.

Ostatnim punktem programu spotkania był spacer po plaży. Niestety- żałuję- nie miałam okazji uczestniczyć, czas naglił i musiałam wracać do domu.
Ale, nadrobiłam spacer po plaży, z tą różnicą, że zamiast uczestniczek eventu, towarzyszył mi mąż z córkami :)

Grzechem byłoby, gdybym na zakończenie nie podziękowała wszystkim darczyńcom.
Przedstawienie sponsorów już niebawem na blogu.
















Dziękuję.
Dziękujemy!


Pozdrawiam.
M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentować może KAŻDY. Dlatego też, będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad :)

Należy pamiętać, że dyskusja może się toczyć bez używania słów obraźliwych i krzywdzących.

Dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)

Copyright © 2014 Cytryniaki , Blogger