środa, 1 kwietnia 2015

Original Marines

Witam.
Dziś będzie całkiem inny post niż zwykle.
Inny, ponieważ dotyczył będzie mody dziecięcej.
Mimo, że za oknem zawierucha i śnieg (wiosno, gdzie jesteś?)… warto już rozejrzeć się za czymś wiosennym dla Naszych pociech.
Nie tak dawno poznałam nową markę.
Zapoznałam się z ich historią, ofertą i uważam, że jest warta uwagi. Dlatego też zapraszam do dalszego czytania.
Marka Original Marines powstała w 1983 roku i jest liderem sektora odzieży dziecięcej we Włoszech.

 Original Marines to esencja włoskiego wzornictwa i zapewnia wytrzymałość ubrań oraz doskonały stosunek jakości do ich ceny.


Jeśli jesteście zainteresowani, to Marka Original Marines właśnie uruchomiła w ponad 45 krajach swój sklep internetowy, w śród których znalazła się Polska.
Pozdrawiam Was serdecznie, Milena.

Znajdziecie tam  kolekcje:
dziecko 0–18 miesięcy,
chłopiec 2–10 lat,
dziewczynka 2–12 lat,
chłopiec 12–16 lat,
kobieta.
/


 Jak zauważyłyście, kolekcja jest utrzymana głównie w codziennym i sportowym stylu, z zachowaniem najnowszych trendów.
Uważam, że warto zajrzeć na stronę. Może ceny faktycznie nie zachwycą wszystkich, ale skoro marka od ’83 roku utrzymała się na rynku, to może tylko świadczyć o dobrej jakości ich ubrań.
Zapraszam Was na stronę Original Marines.
Musicie zajrzeć, ponieważ ubrania są czarujące.
Dodatkowo, mam dla Was dobrą wiadomość. Jeśli skusicie się na zakupy na stronie Original Marines, to:
- każdy, kto zapisze się na newslettera, otrzyma 15 % rabatu na pierwsze zakupy,
- dla zamówień powyżej 40 € jest darmowa dostawa,
- do 12 kwietnia otrzymujecie darmowy zwrot zakupów.
Kuszące, prawda? : )

A może już ktoś słyszał o marce Original Marines?



11 komentarzy:

  1. Słyszeliśmy, a jakże :) Stefano dostał na chrzciny bon na 250 euro, wieć trochę u nich buszowaliśmy, zwłaszcza na wyprzedażach (tutaj mają naprawdę pokaźne - za 250 euro kupiliśmy ciuchów za 500). Marka jest godna uwagii, polecam jakość. Wszystko fajnie, ale ceny zwalają z nóg. Poza tym na Stefka ich rzeczy wypadają dość duże albo raczej szerokie (koszule babcia zwęzała).

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz co, ja nie przepadam za OM. Ceny są drogie i choć jakościowo są bez zarzutu, wcale mi się nie podobają. Wolę C&A, tam można dostać naprawdę ładne ciuszki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam -> C&A kupiłam ostatnio Ali śliczny zestaw, tunika + leginsy; dzisiaj idę kupić rozmiar większy i to samo dla koleżanki :)

      Usuń
  3. Nie usłyszałam o tej firmie. Szkoda tylko, że ceny wysokie.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam firmy, ale ubranka prezentują się rzeczywiście czarująco. Niestety dla szarych Polaków- takich jak ja- ceny są kosmiczne... :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś mi się obiło o uszy, ale z tego co się orientuję można dostać ciuszki naprawę dobrej jakości w znacznie niższych cenach, a nie oszukujmy się, gdy dzieciak rośnie i niszczy ciuchy jeden za drugim za sprawą soku z marchwi to wydanie 16E na bluzeczkę to troszkę grozi bankructwem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. OM znam, moja córcia dostała w prezencie parę rzeczy. Faktycznie śliczne ale drogie

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam szczerze, że pierwsze słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja pierwsze słyszę :)

    http://www.julinkowo.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze słyszę, ale zapamiętam :)

    OdpowiedzUsuń

Komentować może KAŻDY. Dlatego też, będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad :)

Należy pamiętać, że dyskusja może się toczyć bez używania słów obraźliwych i krzywdzących.

Dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)

Copyright © 2014 Cytryniaki , Blogger