piątek, 21 lutego 2014

Poród

Data porodu zbliża się wielkimi krokami. Czujesz, strach i niepokój. Strach głównie przed bólem. Masz do wyboru poród siłami natury i poprzez cesarskie cięcie. Na co się zdecydować?

Poród siłami natury wydaje się najodpowiedniejszy, jednak jest możliwość zdecydowania się na cesarskie cięcie, czasem, CC jest jedyną możliwością- zaleceniem lekarza, by uchronić zdrowie i życie matki i dziecka.

Przed porodem strasznie panikowałam czy sobie poradzę. Od początku chciałam rodzić naturalnie, jednak to co ja chciałam było mało ważne.

Przed pójściem do szpitala naczytałam się o znieczuleniach, o porodzie naturalnym, fazach porodu, jak zmniejszyć ból. Naoglądałam się filmików, aż po nocach mi się śnił mój poród. Na szczęście oprzytomniałam w czasie i się nie nakręcałam już więcej...

Do szpitala poszłam nastawiona na poród siłami natury- tak jak chciałam. Trzy dni po terminie dostałam syntetyczną oksytocynę w kroplówce, po której pojawiły się  skurcze co 7-5 minut. Na drugi dzień powtórka. Skurcze co 3 minuty, rozwarcie na 3 cm- czekamy. Po pewnym czasie skurcze ustały i pojawił się ból brzucha (znośny)- decyzja o CC. Tętno dziecka zaczęło spadać, wielki popłoch. Nie wiem kiedy, już leżałam na stole. Ledwo co zdążyłam zadzwonić do męża powiedzieć co się dzieje.


Z Hanią było wszystko w porządku :) Byłyśmy pod świetną opieką. Wszystko przebiegło jak należy. 
Hania urodziła się zdrowiutka, była taka malusia, oczka piękne niebieskie. Nigdy nie zapomnę tego dnia kiedy po raz pierwszy zobaczyłam moje dziecko ... :)

Hania, godz. 8:40, 31.10.2013, 53 cm, 3100 kg

2 komentarze:

  1. I życie samo zweryfikowało sobie scenariusz :) Nigdy nie wiadomo jak będzie. Fajnie, że Wam udało się wszystko pomyślnie.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. W momencie kiedy dawali mi dokumenty do podpisania związane z CC, dorwała mnie w swoje szpony panika, pomimo tego, że wiedziałam, że jestem w dobrych rękach.

    OdpowiedzUsuń

Komentować może KAŻDY. Dlatego też, będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad :)

Należy pamiętać, że dyskusja może się toczyć bez używania słów obraźliwych i krzywdzących.

Dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam ponownie :)

Copyright © 2014 Cytryniaki , Blogger